Be a book trader at BookMooch.com
Blog > Komentarze do wpisu
Mount Auburn Cemetery

Pare tygodni temu wybralismy sie do Mount Auburn Cemetery, szukajac jakichkolwiek oznak wiosny. Troche znalezlismy (patrz; zdjecia) , choc niewiele, pozwolilo nam to miec nadzieje, ze wiosna jednak nadejdzie i tutaj.zolte

Dlaczego Mount Auburn Cemetery? Cmentarz? Tak ponuro? Mount Auburn przeczy temu tradycyjnemu wyobrazeniu o cmentarzach (chociaz mozna sobie wyobrazic na nim duchy... zwlaszcza w dolinach z kryptami) Otoz jest to pierwszy w Stanach Zjednoczonych cmentarz- ogrod, powstaly w 1831 r., a wzorowany na Pere-Lachaise. Jest on otwarty dla publicznosci, samochody mozna stawiac wzdluz alej dostepnych dla ruchu zmotoryzowanego, a potem chodzic po sciezkach i zakatkach, jak w zwyklym parku, nie zapominajac jednak o powadze wlasciwej nekropolii.krokus

Mount Auburn Cemetery szczyci sie ciekawa architektura, jest tez wartosciowym arboretum.

Budynki sa wkomponowane w teren, uksztaltowany (czesciowo, a czesciowo naturalny - Mount Auburn powstal na miejscu pieknego lasu, ktory jest w duzym stopniu zachowany) w XIX wieku. Wieksze budynki sa dopasowane charakterem do pomnikow, chociaz reprezentuja rozne style. Najstarsza budowla, Egyptian Revival Gateway, ktora zaprojektowal architekt Jacob Bigelow w 1832 roku (poczatkowo byla z drewna, ale zostala zburzona i zrekonstruowana w 1842 w granicie), to oficjalne wejscie na cmentarz. Dwie kaplice,bazie Bigelow Chapel z lat czterdziestych XIX wieku (styl neogotycki, z witrazami sprowadzonymi z Edynburga) i Story Chapel z ostatniego dziesieciolecia XIX wieku, zaprojektowana przez Williama Searsa, sa pieknie wtopione w krajobraz. Wieza Waszyngtona, wybudowana w latach 1862-1864 na czesc pierwszego prezydenta, zostala rowniez zaprojektowana przez Bigelowa.niebieskie

Na cmentarzu rosnie ponad 5000 drzew w prawie 700 gatunkach i odmianach. Wraz z tysiacami krzewow i roslin zielnych, wytrzymujacych klimat Nowej Anglii, a sprowadzonych ze wszystkich gatunkow swiata, stawami, wzgorzami i laczkami tworzy na 175 akrach unikalne siedlisko dla wielu zwierzat i ptakow. Mnostwo roslin, jak na ogrod botaniczny przystalo, opatrzonych jest tabliczkami z nazwa lacinska i angielska nazwa pospolita. Jest to idealne miejsce do spacerow, relaksu i dla wiecznego odpoczynku. Na cmentarzu lezy wiele wybitnych lokalnych osobistosci z rodzin "Bostonskich Braminow", a takze pisarzy i uczonych (Longfellow, Lowell, Holmes - wymienieni przeze mnie w poprzednim poscie poeci; Winslow Homer, malarz; pisarz Bernard Malamud; czy Isabella Stuart Gardner, ktorej unikalna kolekcje sztuki mozna podziwiac w bostonskim muzeum jej imienia). 

 

 

wtorek, 24 kwietnia 2007, staua

Polecane wpisy

  • Blue Man Group

    To pewnie moja wina, że nie spodobało mi się przedstawienie Blue Man Group. na które wybraliśmy się w zeszłym tygodniu. Miałam bowiem określone oczekiwania, a p

  • Lodowe posągi noworoczne

    W Bostonie tradycyjnie co roku, w Sylwestra, różni artyści budują rzeźby z lodu, które można podziwiać w Nowy Rok i później w parku Boston Common oraz przed koś

  • Okna od Tiffany'ego

    Kościół unitów w Bostonie na Arlington Street (róg Boylston Street, tuż przy wejściu do Ogrodu Publicznego) to miejsce warte zwiedzenia, tym bardziej teraz, gdy

Komentarze
j_u
2007/05/03 20:32:15
Zawsze mnie ciekawilo, czy naprawde istnieje cmentarz w Kingsport w Kanadzie, opisywany w ksiazkach Mongomery? Jesli tak, musi byc bardzo piekny.

-
2007/05/03 23:07:41
Zamierzam sie tam kiedys wybrac - w sumie nie jest tak daleko z Bostonu do Nowej Szkocji. Wtedy Ci powiem :-)
"Ania na uniwersytecie" to chyba moja ulubiona czesc.
-
j_u
2007/05/04 11:19:48
O, mnie by bylo trudno wskazac ulubiona :-) Zaczytywalam je wszystkie jak szalona :-)